Na przestrzeni kilku dni dowiedzieliśmy się o dwóch skrajnie różnych wydarzeniach gospodarczych. Pierwszym był zaskakujący wzrost naszej gospodarki o 1%. W normalnych okolicznościach 1% to dosyć mało, jednak gdyby spojrzeć na mapę Europy, to nasz kraj stał się zieloną oazą na tle czerwonej pustyni. Drugim z wydarzeń była deklaracja ministra finansów o wysokości deficytu...
